środa, 19 sierpnia 2015

Czemu tak łatwo się złościmy

www.psychoterapiakobiet.pl

Jedziesz autostradą pasem do szybkiego ruchu. Przed tobą jedna ciężarówka wyprzedza drugą. Z prędkością 75 km/ h. 
Niby nic. Gdyby to nie był trzeci taki przypadek w przeciągu  10 min a korek, który się wytworzył nie miał więcej niż kilometr.

Albo to.Jedziesz piękną trasą. Droga sama zaprasza do aktywnej  jazdy a przed tobą samochód hamujący co chwila z przyczyn znanych tylko sobie. 

To samo przy kasie. Stoisz już chyba z godzinę. Najpierw kobieta z dzieckiem wyciągała z wózka( notabene dziecięcego) pół sklepu a teraz gdy w końcu doczekałeś się swojej kolejki, skończyła się taśma w kasie. 

Podskoczyło ci ciśnienie?

Nerwy w konserwy
Denerwujesz się z powodów banalnych.
Przy większych przeżywasz ataki paniki.
Jedna sytuacja nakłada się na drugą. Perspektywa życia obejmuje obszar tego co cię wkurza i tego co jest neutralne.
Siedzisz na własnoręcznie zrobionej bombie.

Dlaczego boli mnie żołądek?
Nawet krótkotrwałe uniesienia emocjonalne znajdują swoje odzwierciedlenie w ciele.
Na poziomie psychosomatyki to co masz w "brzuchu" to to co przełknąłeś ale nie możesz strawić.
Innymi słowy dostosowałeś się do reguł które nie chcesz zaakceptować. Gryziesz i walczysz tyle, że sam z sobą.

Dusi w klatce piersiowej i boli serce może to zawał?
Oczekiwania, wyobrażenia, wielkie plany i ...rozczarowania kiedy wszystko spala się na panewce.
Ból fizyczny  w sercu to często ból strat jakie trudno uznać.
Jesteś kowalem swojego cierpienia
Żyjesz szybko i byle jak.
Chcesz czy żądasz od życia  rekompensaty za twój wysiłek czy poświęcenie.
Jak rozgoryczone dziecko winisz innych za to, że jest ci źle.
Złość zagłusza twój smutek, niepewność czy rozczarowanie.
Kiedy się złościsz czujesz przez  chwilę pozorną
 siłę i moc sprawczą.

Obosieczny miecz
Zauważyłeś, że jak uderzasz w innych to czujesz się gorzej.
Tłumaczysz innym i sobie, że wina nie jest twoja, że czynniki zewnętrzne cię zmusiły, że gdyby... toby...
Opowiadając  podkręcasz spiralę złości. Gdy nastąpi milczenie czujesz się wyczerpany i zniesmaczony.

Poradnik adepta szczęśliwych rozwiązań

-weź odpowiedzialność za wszystko co robisz, czujesz, mówisz

-bądź w zgodzie ze swoimi decyzjami

-nie obwiniaj się że podjąłeś niewłaściwy wybór. To tylko jedna z dróg. Nigdy nie wiesz co miałeś zyskać a co stracić dzięki niej.

-Uznaj swoją winę i idź do przodu. Oglądanie się do tyłu i dywagowanie zatrzymuje Cię w miejscu . 
Zastanów się czy na pewno chcesz pozostać w tym uczuciu.

-korzystaj ze złości jak z sygnalizatora z pomarańczowym światłem. 
Czynniki zewnętrzne pokazują, że  nastąpi zmiana.
Zgodnie z sobą dostosuj się do niej.

- ćwicz elastyczność do własnych postanowień, wyobrażeń i planów

-z lotu ptaka zobacz dokąd zmierzasz  i czy rozsierdzanie się w złości nie wybija cię z obranej trasy

-skorzystaj ze złości jak z dodatkowego paliwa do uszczelnienia własnych granic i utrzymania właściwego dystansu  wobec zewnętrznych czynników

-nie daj się wyrobić w czyjąś złość. Nie rozładowuj za nikogo tego co nie należy do ciebie.

Jak mawiały babki-złość piękności szkodzi. 

I tego się trzymaj.


Beata Wasilewska